W mieście Romea i Julii.
Po, niestety, przespanej nocy, smacznym śniadaniu ruszyliśmy do Werony- miasta Julii i Romea, pełnego miłości, więc pasującego do nas. Miasto naprawdę przepiękne, bardzo klimatyczne, a cudowna słoneczna pogoda dodawała mu uroku. Poznaliśmy jego historię i tragiczne losy jego mieszkańców (bardzo lubimy takie "mroczne opowieści jak z horroru"). Mieliśmy też czas na spokojne spojrzenie na miasto w czasie dla nas wolnym. Kochani Rodzice i nasi przyjaciele, popatrzcie sami, jak cudnie. Pozdrawiamy i przesyłamy całuski.































